_W numerze 3 (5!) 2003:_ Międzynarodowe Triennale Grafiki – Kraków 2003 / Grand Prix Młodej Grafiki Polskiej / To były czasy naszej młodości W.Skulicz / Kanalarze wszystkich krajów, łączcie się! / Nowy Pompon Redakcja NP / Panowie w cylindrach komiks D.Matuszak / Fejkiel presents J.Fejkiel, różni artyści / Logo architektury P.Winskowski / Płoszenie ptaków E.Turczanik / Głowa bez lalki A.Dudziński / Ilustracja i sztuka książki w Bułgarii L.Nikolov / Heraldyka z ranczo K.Radoszek / Powiedzieć milcząc M.Marszał / Naznaczeni Brandowcy / Pietra & Stein Z.Grzywacz / Kod kreskowy Z.Górecki. Spis zawartości wypełnił: Witold Skulicz

_PRO-grafia_ Międzynarodowe Triennale Grafiki – Kraków 2003. Tegoroczna edycja MTG Kraków 2003, miała wyjątkowo spektakularny charakter. Niewątpliwie, to najważniejsza impreza graficzna na świecie. Towarzyszyło jej ponad 40 wystaw, na których pokazano prace artystów ze wszystkich kontynentów. Szczególną jednak nadzieję budzi fakt powrotu do formuły Triennale otwartego na Wschód. Artyści z Rosji,
Ukrainy, Białorusi i pozostałych krajów byłego ZSRR, pozostali niejako na uboczu europejskiej integracji. Nowa inicjatywa MTG - Most Integracji Kultury Europejskiej, ma szansę zmienić tę sytuację...
_PRO-grafia_ Grand Prix Młodej Grafiki Polskiej. Może to określenie mało eleganckie, ale Małgorzata Warlikowska jest rasową artystką. Jej plastyczna propozycja, to bardzo spójny, pełen rozmachu i siły graficzny projekt. Widać tu radość, przekonanie i determinację. Wydaje się, że artystka znalazła nową jakość w tradycyjnym warsztacie litograficznym. To grafika XXI wieku, która twórczo przetwarza dane Starego Świata, na nową formułę globalnej wioski. Te dzieła równie dobrze funkcjonują w przestrzeni muzeum, jak i handlowego pasażu...
 
_POLO-grafia_ Kanalarze wszystkich krajów, łączcie się! Zaproszeni do projektu artyści, wyruszyli (patrząc uważnie pod nogi) na fotograficzne łowy, robiąc zdjęcia pokrywom kanałowym w miejscach swojego zamieszkania. Powstała niezwykła dokumentacja tysięcy pokryw kanałowych, z których wiele jest prawdziwymi dziełami sztuki...
_POLI-grafia_ Fejkiel presents - tekst: różni artyści. Do wyboru litografii skłoniło mnie lenistwo. (...) Na pierwszy rzut oka, była to technika prosta, bardzo malarska - ot taki samograj. Nic bardziej mylnego! W miarę poznawania litografii pojawiało się coraz więcej pytań i wątpliwości (...). Praktycznie niezliczona możliwość środków wyrazu, począwszy od rysunku kredką litograficzną przez lawowanie tuszem, odbitkę negatywową, transfer ksero i transfer z papieru przedrukowego, aż do fotolitografii daje nam niezwykle bogaty wachlarz możliwości twórczych.
_POLI-grafia_ Logo architektury - tekst: Piotr Winskowski. Znaki firmowe wynikające z form architektonicznych są stosowane częściej w krajach zamożniejszych niż nasz, w których jakość przestrzeni i pojawiająca się w niej architektura są przedmiotem powszechnego zainteresowania nie tylko, gdy jakaś inwestycja wzbudza kontrowersje. Ich kompozycja, zazwyczaj dość banalna (dosłowny lub uproszczony widok perspektywiczny albo elewacja budynku) tylko sporadycznie stwarza pole dla analizy głębszych związków między architekturą a jej graficzną trawestacją.
_BIO-grafia_ Płoszenie ptaków - tekst: Edyta Turczanik. Jerzy Kucia potrafi dostrzec urok w zwyczajnych, błahych sytuacjach i poezję w rytmicznie powielanym ruchu: raz po raz skrzypiąca brama drewnianego płotu, dynamiczne machnięcia kosą, żołnierze maszerujący miarowo czy cała machina wielokrotnie obracających się kół , trybów i pierścieni w filmie Parada...
_MONO-grafia_ Głowa bez lalki - tekst i ilustracje: Andrzej Dudziński.  Stało się. Wywierciłem dwa otwory w główce nieistniejącej lalki. To jedyny sposób, żeby przytwierdzić ją do deski. Wieńczący gest w powstawaniu Assemblage MCMXXXXV. Ostatnia śruba, ostatnia podkładka i ostatnia nakrętka. Teraz grymas nagle staje się czytelny: powietrze rozdarł krzyk protestu - przeciwko wierceniu, przeciwko śrubie, przeciwko nakrętce. Przeciw ciemnościom papierowej torby. Przeciw odrzuceniu.
_ETNO-grafia_ Heraldyka z ranczo - tekst i ilustracje: Krzysztof Radoszek. Tradycja piętnowania zwierząt hodowlanych sięga czasów starożytnego Egiptu, a do momentu wynalezienia tatuażu wypalanie symboli było jedynym trwałym sposobem znakowania inwentarza. W Nowym świecie praktyka ta pojawiła się za sprawą Hiszpanów ok. 1540 roku w Meksyku. W wieku XVIII wraz z szybkim wzrostem liczebności stad i przesunięciem się wpływów hiszpańskich na terytorium Teksasu piętnowanie zwierząt usankcjonowano rozkazem królewskim.
_grafia-COM_ Kod kreskowy - tekst: Zbigniew Górecki. W dniu 26 czerwca 1974 r., w supermarkecie Marsh w miejscowości Troy (Ohio, USA) miał miejsce historyczny moment: pierwszy towar został sprzedany za pomocą znormalizowanego kodu kreskowego i skanera – była to paczka gumy do żucia „Wrigley’s Juicy Fruit”, która obecnie znajduje się w narodowym Smithsonian Museum of American History.
_GEO-grafia_ Pietra & Stein - tekst: Zbylut Grzywacz. Przyszedł kiedyś do galerii mężczyzna, który poprzedniego dnia wysłuchał mojej gawędy i powiedział, że po przemyśleniu wie, że to, co mówiłem o pochodzeniu pejzaży, to nieprawda, bo to są kamienie fotograficzne. Są światłoczułe, widziały te pejzaże, zapisywały w sobie. Ten z Toskanii patrzył na skaliste wąwozy, ruiny miast, morze, wyspy na nim, chmury nad nimi. Ten z Bawarii leżał na skraju lasu, obserwował rośliny z bliska i z daleka. Oba przechowały naświetlone obrazy w ciemni swojego wnętrza - widoczne są dopiero, jak po wywołaniu... Dostępny pełny artykuł!
_FOTO-grafia_ Brandowcy